omega klub polska
Forumowiczy: 31563
Klubowiczy: 240
Tematy: 62887
Posty: 795938
Teraz na forum: 22 osób

EuroStar prezenik
karolyski prezenik
tomek2009 prezenik
Miejsce na Twoją reklame
reklama@omegaklub.eu


Opublikowano: 16.11.2010 o godzinie 09:29:48 przez chomiczek

Niewiele osób wie, że początki Opla Omegi sięgają roku 1953, kiedy to z taśmy zjechał Opel Olympia Rekord. Wyglądem miał nawiązywać do amerykańskich krążowników, jednak przy masie niecałej tony wyglądał… jak kurczak ;) Pod jego maską znajdował się 1.5 litrowy silnik chłodzony cieczą o mocy początkowo 40 KM, a później 45 KM, co w połączeniu z trzy stopniową skrzynią biegów pozwalało mu się rozpędzić do 120km/h.

W roku 1957 pojawił się następca Olympii, Opel Rekord P1. Początkowo dostępny był tylko sedan, ale już w 1958 roku pojawiło się kombi i pick-up. Opel rozszerzył też zdecydowanie gamę silników od 1.2 (40 KM), przez 1.5 (50 KM), do 1.7 (55 KM). Wersja z najmocniejszym silnikiem pozwalała rozpędzić się do 130km/h.
Ciekawostka: literka „P” w nazwie modelu oznaczała panoramę, możliwość panoramicznego widzenia dzięki giętym szybom.

Rekord P2, który zadebiutował w 1960 roku i produkowany był przez trzy lata, miał zmazać plamę po poprzedniku. Przede wszystkim miał być mniej amerykański. Zlikwidowano panoramiczne szyby (nawet w Russelsheim nie wiedzieli dlaczego zostawili w nazwie „P”) , pojawiła się wersja coupe, w pełni zsynchronizowana trzy biegowa skrzynia biegów oraz popracowano nad silnikami, gdzie najmocniejsza jednostka 1.7 osiągała moc 60 KM.

Po P2 pojawił się Rekord A (1963-1965), w którym nastąpiło parę istotnych zmian w rozwoju modelu, przede wszystkim auto urosło. Podobnie jak w P2 oferowany był jako sedan, kombi lub coupe, jednak znalazła się tutaj czterobiegowa skrzynia, hamulce tarczowe z przodu oraz „porządny silnik” – 2.6 o mocy 100 KM, co pozwalało rozpędzić się do prawie 170km/h.
Ciekawostka: na żądanie dostępny był model cabrio oraz półautomatyczna skrzynia biegów.

Opel Rekord B był w sumie tylko modelem przejściowym ponieważ Opel nie zdążył skonstruować jeszcze nowych silników, postanowiono zrobić właściwie tylko face lifting Rekordowi A, więc gama silników była identyczna.
Ciekawostka: Rekord B był produkowany zaledwie osiem miesięcy (08/1965-07/1966) i powstało 296 tyś egzemplarzy. Niewiele sztuk zachowało się w oryginalnym wyglądzie.

Rekord C (1967 – 1971) był jednym z najlepiej sprzedających się modeli Opla. Auto jak na tamte czasy bardzo dobrze się prezentowało i trafiało w gusta klientów, użytkownicy chwalili je za doskonałe właściwości jezdne. Dużą popularność zdobyła również wersja coupe, która wyglądem przypominała Corvette. Do wyboru było aż sześć jednostek napędowych od 1.5 do 2.2 oraz od 1968 roku trzybiegowa automatyczna skrzynia biegów. Rekord C produkowany był do 1972 roku.
Ciekawostka: niezwykłym bajerem w wersji coupe były opuszczane tylne szyby.

W Rekordzie D (1972-1977) pojawił się pierwszy w historii modelu silnik wysokoprężny. Miał 2.1 l pojemności i 60 KM. Skonstruowany był przede wszystkim z myślą o taksówkarzach, gdyż spalał nie więcej niż 9.5l/100km ropy. Przez nową ustawę paliwową Opel musiał silnik 1.7 S zastąpić bardziej nowoczesnym 1.9, zadbano też znaczniej o bezpieczeństwie.
Ciekawostka: Przy silniku wysokoprężnym maska miała garb na środku gdyż diesel po prostu nie mieścił się przy standardowej masce. Podobny zabieg zastosowano w Rekordzie E oraz E2.

Ostatnimi Rekordami były modele E oraz poliftowy E2 (1977-1986). W gamie silników pojawił dwulitrowy silnik benzynowy z wtryskiem (110 KM), w E2 zmieniono go na 2.2 (115 KM), głośnego i słabego diesla 2.1 zastąpił silnik o pojemności 2.3,a później dodano do niego turbinę. Auta te były już o wiele lepiej wykończone, a pod koniec produkcji pojawił się w opcji ABS. W 1986 roku Opel zakończył produkcję Rekorda, a oficjalnym następcą został model Omega.
Ciekawostka: W najbogatszej wersji „Berlina” montowano przednią szybę, w którą wbudowana była antena od radia.

Równolegle z Rekordem były produkowane bliźniacze modele Commodore oraz Senator, które charakteryzowały się bogatszym wyposażeniem (pojawił się komputer pokładowy) oraz większymi silnikami. W modelu Senator największym sercem był rzędowy, sześciocylindrowy 3.0.
Ciekawostka: W Senatorach dostępne były wyświetlacze LCD zamiast tradycyjnych „zegarów”.

Opel Omega A (1986-1994), podobnie jak wszystkie generacje Rekorda, była zaliczana do klasy średniej wyższej. Wraz z wprowadzeniem Omegi do produkcji, Opel zerwał też z tradycją budowania wersji coupe, tak więc dostępne były tylko sedan i kombi. Najsłabszym silnikiem jakim można było spotkać w Omedze A był 1.8 benzyna, który jednak nie był, delikatnie mówiąc, najbardziej pożądanym przez użytkowników. Najpopularniejszą jednostką napędową był silnik 2.0 benzyna, ale można też było spotkać mocniejsze wersje: czterocylindrowy 2.4, sześciocylindrowe 2.6 i 3.0 (Omega 3000) lub w wersjach Irmscher 3.0, 3.6 lub 4.0 (Omega EVO 500). Jeżeli chodzi o machiny wysokoprężne, to dostępny było serce o pojemności 2.3 diesel, do którego później dołożono turbinę. Ogólnie przez cały okres produkcji Omegi A pod jej maską można było spotkać aż (uwaga!) 22 różne silniki.

Jeżeli mowa o Omedze A to nie można zapomnieć o perełce – Lotusie Omega. W porównaniu do zwykłej Omegi, Lotusa charakteryzował usportowiony wygląd zewnętrzny (zmienione zderzaki, progi, felgi, itp.) oraz silnik 3.6 (C36GET), sześciocylindrowy DOHC z dwoma turbinami o mocy 377 KM i momentem obrotowym 557 Nm. Auto to zadziwiło świat pokonując takie samochody wyścigowe jak Porsche 911. Lotusa Omegi powstało zaledwie 988 egzemplarzy, gdyż okazał się bardzo awaryjny, a Lotus nie umiał sobie z tymi problemami poradzić.

Omega B (1994-2003) pod względem stylistycznym nie miała już nic wspólnego z poprzednikami. Została zaprojektowana od podstaw. Przede wszystkim była dużo większa i cięższa. Gama silników została nieco uporządkowana, dostępne były dwa wysokoprężne: 2.0 DTI (X20DTH), zapożyczona konstrukcja z BMW 2.5 TD (nie TDS!!) oraz cztery benzynowe: 2.0 8v, 2.0 16v, 2.5 V6 i 3.0 V6. Najbogatszą wersją wyposażenia było MV6 oferowane tylko z silnikami 3.0 V6 oraz 2.5 TD. Z czasem Opel ulepszał swój flagowy model i tak dochodziły nowe opcje: automatyczna klimatyzacja, sterowanie radiem z kierownicy, reflektory xenonowe, nawigacja, telefon.
W sierpniu 1999 roku model B doczekał się face liftingu. Zostało zmienione całkowicie wnętrze, pojawiły się inne zderzaki, światła, maska, lakierowane listwy. Silniki benzynowe doczekały się modyfikacji i tak zamiast 2.0 pojawił się 2.2, zamiast wcześniejszych jednostek V6 pojawiły się 2.6 V6 oraz 3.2 V6 (tylko automat), podobnie z silnikami wysokoprężnymi: zamiast 2.5TD pojawił 2.5 DTI z wtryskiem common rail, a zamiast 2.0 DTI pojawił się 2.2 DTI. W standardowym wyposażeniu można było znaleźć m.in. dwustrefową klimatyzację automatyczną, aktywne zagłówki i kontrolę trakcji w wersjach z silnikami sześciocylindrowymi. Od 2000 roku Opel dawał też 10 letnią gwarancję na perforacje. Najbogatszą wersją Omegi B Fl była wersja Executive. Wciąż pojawiały się nowe bajery, takie jak: kolorowy wyświetlacz (CID), czujnik deszczu, ESP zamiast TC oraz od rm2002 pięciobiegowa skrzynia automatyczna dla silnika 2.5 DTI.
Ostatnia Omega zjechała z taśmy produkcyjnej w Rüsselsheim 25 czerwca 2003 roku i było to srebrne 3.2 V6.
Ciekawostka: Opel przygotowywał się do wprowadzenia silnika benzynowego V8, jednak kilka tygodni przed premierą wycofał się z realizacji tego planu. Powodem była zbyt mała wytrzymałość silnika na długotrwałe obciążenia. Nieoficjalne dane mówią o 32 egzemplarzach wyprodukowanych Omeg z silnikiem V8, jednak podobno żaden z nich nie trafił do indywidualnego klienta.

opracowanie: Adam10